Trzy błędy w myciu podłogi, które popełnia większość z nas

Jerzy Biernacki
31.01.2019

Mycie podłogi to prozaiczna i w teorii banalnie prosta czynność. Co może pójść nie tak? Okazuje się, że większość z nas popełnia tutaj podstawowe błędy, które mogą skutkować tym, że bezpośrednio po umyciu na powierzchni podłogi pojawiają się smugi i plamy. Jest to bardzo irytujące, dlatego czas najwyższy dowiedzieć się, co właściwie robimy nie tak. Sprawdź, czy masz świadomość popełniania tych błędów.

Zmywanie podłogi ciepłą wodą

Na pewno też wolisz, gdy woda w wiadrze jest ciepła lub wręcz gorąca. Po pierwsze: dzięki temu zapach płynu myjącego jest intensywniejszy. Po drugie: panuje powszechne przekonanie, że taka woda skuteczniej usuwa zabrudzenia z podłogi. Tymczasem jest to główna przyczyna powstania nieestetycznych smug na powierzchni podłogi, i to praktycznie natychmiast po umyciu.

Wynika to z prostej zasady: otóż ciepła woda szybko paruje, w efekcie czego cząsteczki detergentu osiadają na podłodze. Powstaje w ten sposób swoisty film, który odbieramy jako smugi. Ponadto tak umyta podłoga może się lepić, co dodatkowo potęguje wrażenie, że jest brudna.

Właśnie dlatego podłogę powinno się myć zimną wodą z detergentem. Efekt będzie znacznie lepszy, a Ty nareszcie przestaniesz się irytować widokiem smug.

Dodawanie zbyt dużej ilości środka myjącego

Co za dużo, to niezdrowo – warto wziąć sobie tę maksymę do serca także podczas robienia domowych porządków. Choć wydaje się, że im więcej środka myjącego dodamy do wiadra z wodą, tym lepiej, to w rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie. Warto tutaj stosować się do zaleceń producenta. Jeśli podaje on, że optymalna ilość wynosi np. 1 nakrętkę na 10 litrów wody, to tyle właśnie powinnaś dodać do wody.

Zbyt duża ilość środka myjącego powoduje, że woda przesadnie się pieni. Trudniej jest więc wypłukać w niej mop czy szmatkę. Ponadto również prowadzi to do powstawania smug na powierzchni podłogi. Jest także nieekonomiczne – w końcu środki myjące swoje kosztują.

Jedno wiadro na całe mieszkanie

Jeśli do tej pory udawało Ci się umyć podłogi w całym mieszkaniu bez zmieniania wody w wiadrze, to także popełniałaś klasyczny błąd. Efekt jest taki, że mniej więcej od połowy sprzątania płuczesz mop lub szmatkę w brudnej wodzie, przenosząc te zabrudzenia (włosy, kurz) na dalsze partie podłogi. To kompletnie bez sensu.

Wodę w wiadrze powinno się wymieniać po umyciu każdego pomieszczenia. Jeśli zależy Ci na ekonomii i ekologii, to lepszym rozwiązaniem dla Ciebie będzie używanie dwóch wiader: jednego z detergentem i drugiego z czystą wodą. W tym drugim płuczemy mop, pamiętając o częstym wymienianiu wody.

I jak? Też popełniasz te błędy? W takim razie przy następnej okazji wypróbuj opisane porady i przekonaj się, że efekt będzie znacznie lepszy!

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie