
W wielu związkach wygląda to bardzo podobnie: pracujecie od rana do późnego popołudnia, zajmujecie się dziećmi, przez co zwyczajnie brakuje Wam czasu na rozmowę twarzą w twarz. W ten sposób bezwiednie się od siebie oddalacie. Aby temu zapobiec, warto wykorzystywać każdą nadarzającą się okazję do rozmowy, wręcz ją prowokując. Kilkoma pomysłami podzielimy się z Tobą w naszym poradniku.
Niezależnie od tego, kto w Waszym związku „odpowiada” za gotowanie, warto angażować się w to wspólnie. Będzie szybciej, przyjemniej, a przy okazji zyskacie też świetną przestrzeń do rozmowy – nawet na bardzo ważne tematy. Podczas gotowania można podjąć wiele istotnych decyzji, dzięki czemu zyskacie spokojniejsze popołudnie.
To naturalna okoliczność, która sprzyja rozmowom. Jeśli zawsze jecie w towarzystwie dzieci, to odpuście te najważniejsze tematy, aby nie wtajemniczać najmłodszych np. w problemy finansowe. Ważne, aby wykorzystać wspólny czas przy stole do porozmawiania o czymkolwiek, nawet zagajając „jak Ci minął dzień?”.
Zachęcamy do wcześniejszego kładzenia się do łóżka, co nie oznacza, że musicie od razu iść spać. Zamiast serialu na Netflixie, skróćcie swoje wieczorne aktywności, umówcie się na spotkanie w łóżku np. o 21:30 i poświęćcie pół godziny na porządną rozmowę.
Jeśli macie wannę, to aż prosi się, aby minimum raz w tygodniu urządzić sobie wspólną kąpiel. Nie musi być super romantyczna i wyszukana – ważne, abyście mieli ten czas tylko dla siebie i wykorzystali go np. na podsumowanie całego tygodnia, omówienie jakichś ważnych spraw, podjęcie decyzji etc.