
To koszmar niejednej kobiety. Jeśli i Twój mężczyzna ma w zwyczaju zostawiać włosy po goleniu twarzy na umywalce, baterii, mydelniczce, a nawet lustrze, to doskonale rozumiemy Twoją irytację. Zanim jednak wybuchniesz i zrobisz mu awanturę, zacznij od podsunięcia partnerowi kilku sprytnych pomysłów na rozwiązanie tego problemu.
To prosty sposób na to, aby włoski z golenia przestały opadać na umywalkę i wszystko wokół. Poproś partnera, aby przed goleniem włożył miskę do umywalki i golił się nad nią. Dzięki temu wszystkie włoski wylądują w misce, po czym wystarczy ją tylko opłukać pod bieżącą wodą.
Kup mu duże, wygodne lusterko ze stópką i zaproponuj, aby w ciepłe dni golił się na dworze – zwłaszcza, jeśli macie do dyspozycji własny ogród. Choć brzmi to nieco absurdalnie, to warto spróbować – dzięki temu raz na zawsze pozbędziesz się problemu włosków na umywalce i baterii.
Jeśli Twój partner nigdy nie golił się pod prysznicem, to czas najwyższy spróbować. Znów: przyda się tutaj duże lusterko, które można ustawić np. na półce pod prysznicem. Takie okoliczności golenia twarzy pozwalają spłukać wszystkie włoski prosto do odpływu. Jest to również wygodne rozwiązanie dla panów, którzy tylko skracają zarost przy pomocy maszynki elektrycznej czy trymera.
Codzienne golenie twarzy znacząco ogranicza ilość włosków, dlatego jeśli uda Ci się przekonać partnera do zachowania regularności, to dużo łatwiej będzie utrzymać umywalkę w czystości. Poza tym codzienne golenie się jest o wiele szybsze i mniej drażniące dla skóry w porównaniu z robieniem tego np. raz na tydzień.