Dlaczego NIE POWINNAŚ kupować chodzika dla swojego dziecka?

Chodzik należy do tych akcesoriów dziecięcych, które budzą najwięcej kontrowersji. Lekarze, szczególnie ortopedzi, wyraźnie odradzają zakup takiego gadżetu dla dziecka, ale część rodziców i tak wie swoje. W tym poradniku wyjaśnimy Ci, dlaczego chodzik jest zbędnym wydatkiem. Przeczytaj uważnie.

Sztuczne wymuszanie chodzenia jest niekorzystne dla dziecka

Umiejętność chodzenia jest zupełnie naturalna i pojawia się z czasem, gdy dziecko jest już na to w 100% gotowe. Nie ma żadnego sensu w przyspieszaniu tego procesu. Mięśnie oraz układ kostny maluszka musza być przystosowane do przenoszenia obciążeń podczas chodzenia. Jeśli dziecko jest jeszcze zbyt słabe, to sztuczne wspomaganie go może mu nawet zaszkodzić.

Ortopedzi zwracają uwagę, że zmuszanie dziecka do korzystania z chodzika jest jedną z przyczyn późniejszych wad postawy, w tym zwyrodnień kręgosłupa. Ten sprzęt w ogóle nie powinien znajdować się w sprzedaży. Kieruj się zdrowym rozsądkiem i nie ulegaj presji marketingowców czy „specjalistów” parentingowych.

W ostateczności możesz kupić pchacz

Gdy Twoje dziecko zaczyna już samodzielnie stawiać pierwsze kroki, możesz mu ułatwić naukę chodzenia i zainwestować w tzw. pchacz. Zwykle jest to wózek lub atrapa samochodu z wygodną rączką, o którą dziecko może się oprzeć i w ten sposób pewniej pokonywać krótkie dystanse po domu. Korzystanie z pchacza nie jest groźne dla zdrowia maluszka, ale pod warunkiem, że nie będzie to wielogodzinna, codzienna zabawa.

Kiedy dziecko powinno zacząć chodzić samodzielnie?

Nie ma tutaj żadnej reguły. Każde zdrowe dziecko rozwija się w indywidualnym tempie, dlatego jeśli masz np. rocznego brzdąca, który wciąż nie wykazuje zainteresowania chodzeniem, to nie martw się i absolutnie nie próbuj przyspieszać tego procesu przy pomocy wspomnianego chodzika.

Jeśli jednak dziecko nie podejmuje próby chodzenia w okolicach 15-16 miesiąca życia, warto skonsultować się z pediatrą. Może to być kwestia zwykłego lenistwa, ale równie dobrze jakichś problemów motorycznych czy neurologicznych. Takich objawów nie powinno się bagatelizować, choć nie należy też wpadać w panikę.

Podsumowując: chodzik nie jest Twojemu dziecku do niczego potrzebny. Gdy maluch będzie już gotowy do chodzenia, to sam stanie na nóżkach i postawi pierwsze kroki. Zmuszanie go do przesiadywania w chodziku jest skrajnie nieodpowiedzialne.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Dyskusja

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.