Dlaczego powinnaś przestać prostować włosy?

Jerzy Biernacki
01.01.2026

Masz naturalne kręciołki i od lat męczysz się z ich prostowaniem? Daj się namówić na czasowe zrezygnowanie z tego zabiegu i wróć do noszenia loków. Wiemy, że może to być trudna decyzja, ale uwierz, że naprawdę warto choć spróbować. Dlaczego? Kilka powodów znajdziesz w naszym poradniku.

Ulga dla włosów

Prostowanie włosów to bardzo inwazyjny zabieg, wykonywany przy użyciu emitującej gorące powietrze prostownicy. To nie jest obojętne dla kondycji Twoich włosów. Po latrach prostowania możesz zauważyć wyraźne zmęczenie kosmyków, ich zwiększoną porowatość czy notoryczne rozdwajanie się końcówek. Zrezygnuj z tego zabiegu na jakiś czas, a przekonasz się, że Twoje włosy właśnie tego potrzebowały.

Mniejsza utrata kosmyków

Rezygnacja z prostowania włosów to nie tylko propozycja, ale wręcz konieczność dla pań, które obserwują u siebie nadmierną utratę kosmyków. Jeśli po każdej kąpieli musisz odtykać odpływ wanny czy prysznica, to wina może leżeć właśnie po stronie agresywnej stylizacji. Odstaw prostowanie na kilka tygodni i sprawdź, czy jest poprawa (a będzie niemal na pewno).

Efekt WOW od ręki

Powrót do naturalnej fryzury, w której być może nikt z Twoich znajomych czy współpracowników nigdy Cię nie widział, daje natychmiastowy efekt WOW – zupełnie tak, jakbyś pozwoliła sobie na diametralną zmianę cięcia. I to wszystko bez wydawania masy pieniędzy na usługę stylisty. Po prostu odłóż prostownicę, użyj prostego kosmetyku do stylizacji i podkręcania skrętu, a następnie idź tak do pracy – gwarantujemy, że nikt nie przejdzie obok Ciebie obojętnie.

Zaoszczędzisz mnóstwo czasu

Prostowanie włosów to męczące i czasochłonne zajęcie. Jeśli robisz to codziennie przed wyjściem do pracy, to sama dobrze wiesz, że nie jest to nic przyjemnego – zwłaszcza, gdy zdarzy Ci się zaspać. Zrób sobie od tego przerwę i przekonaj się, o ile spokojniejsze będą Twoje poranki.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie