Wybielanie zębów bez wizyty u stomatologa: czy to jest w ogóle możliwe?

98% Polaków ma jakieś problemy z zębami. Najczęstsze z nich to próchnica, nieprawidłowy zgryz, braki w uzębieniu, nieświeży oddech oraz oczywiście żółty odcień. Ten ostatni defekt ma zły wpływ na ogólną prezencję, co jest szczególnie kłopotliwe w relacjach towarzysko-biznesowych. Jeśli także Tobie notorycznie zdarza się zakrywać usta, aby nikt przypadkiem nie zauważył Twoich żółtych zębów, z pewnością szukasz sposobu na poradzenie sobie z tym problemem. Spokojnie, do wyboru jest kilka opcji, które wcale nie kosztują majątku. Nasza redakcja przetestowała popularne sposoby na wybielanie zębów bez wizyty u stomatologa.

Pasta wybielająca „z reklamy”

Na początek sięgnęliśmy po najłatwiej dostępne rozwiązanie, czyli pastę wybielającą popularnej marki. Redakcyjna koleżanka testowała ją przez 14 dni, bo – według zapewnień producenta – po tym czasie miały się pojawić zauważalne efekty. Czy się pojawiły? Tak, ale trudno mówić tutaj o pełnym sukcesie. Zęby rzeczywiście były nieco bielsze, jednak spodziewaliśmy się czegoś lepszego – koleżanka też.

Największy problem związany z popularnymi pastami wybielającymi, które są dostępne w każdej drogerii, dotyczy ich składu. Za efekt wybielenia odpowiada wysoki wskaźnik ścieralności określany skrótem RDA. Jak łatwo się domyślić, pasta w magiczny sposób nie powoduje zmiany koloru zębów. Po prostu agresywnie ściera płytkę nazębną, „przy okazji” niszcząc szkliwo. Koleżanka po 2 tygodniach testów zaczęła narzekać na nadwrażliwość zębów, szczególnie na kontakt z gorącymi napojami.

Cena: około 20 złotych.

Werdykt: niezadowalający efekt wybielenia + problem z nadwrażliwością zębów.

Czy polecamy: nie.

Pasta z wyższej półki, dostępna w aptece

Nie wszystkie pasty wybielające działają na zasadzie ścierania płytki nazębnej. Dostępne są również  znacznie droższe produkty, które zawierają specjalne substancje chemiczne, w tym nadtlenek kardamidu i nadtlenek wodoru. Brzmi groźnie, prawda? Jednak w rzeczywistości stosowanie takiej pasty jest bezpieczniejsze dla zębów.

Tego typu produkt kupiliśmy w aptece. Pasta nie była tania, ale producent gwarantował wyraźną poprawę odcienia zębów już po tygodniu stosowania. Tym razem „obiektem testowym” był nasz redakcyjny kolega, który żółtych zębów „dorobił się” pijąc hektolitry kawy.

Po tygodniu sprawdziliśmy, czy produkt rzeczywiście działa. Byliśmy pozytywnie zaskoczeni. Zęby kolegi stały się wyraźnie bielsze i już myśleliśmy, że to był strzał w dziesiątkę. Niestety, humory popsuła nam lektura ulotki, z której wynikało, że pastę można stosować maksymalnie przez 2 tygodnie – w przeciwnym razie może dojść do uszkodzenia szkliwa. Wniosek? Pasta z apteki jest opcją dla osób, które chcą poprawić wygląd zębów tylko na krótko, bo np. szykują się do ważnego wydarzenia (ślub czy inna uroczystość).

Cena: około 60 złotych.

Werdykt: dobry efekt wybielenia, ale poważną wadą jest brak możliwości dłuższego stosowania produktu.

Czy polecamy: tak, ale wyłącznie osobom oczekującym chwilowego efektu.

Proszek wybielający na bazie aktywnego węgla

Tego typu produktów jest na rynku coraz więcej. My do testów wybraliśmy CoCo White Mint. Skusiło nas to, że producent gwarantuje w 100% naturalny skład, bez żadnych dodatków chemicznych. Cała tajemnica ma się kryć w połączeniu sproszkowanego węgla aktywnego nazywanego „nano-carbon CoCo” oraz gliny bentonitowej. Pierwszy składnik działa wybielająco, ponieważ wiąże zanieczyszczenia znajdujące się na zębach – bez efektu ścierania szkliwa. Glina bentonitowa wzmacnia zęby, natomiast dodatek mięty organicznej odświeża oddech i dezynfekuje jamę ustną.

Do testów na ochotnika zgłosiła się redakcyjna koleżanka. Stosowała CoCo White Mint przez 2 tygodnie, myjąc zęby proszkiem 2 razy w tygodniu przez 3 minuty (zgodnie zaleceniami producenta). Po 14 dniach wydaliśmy werdykt.

Zęby koleżanki nie tylko były wyraźnie bielsze. Sama zainteresowana stwierdziła także, że pożegnała się z problemem nadwrażliwości na zimno i krwawienia dziąseł. Koleżanka bardzo chwaliła sobie również łatwe stosowanie i przyjemny smak oraz zapach produktu. Skuteczność CoCo White Mint możemy porównać do pasty z apteki, ale przewaga proszku polega na tym, że można go stosować stale i mieć pewność, że nie zniszczy nam zębów.

Cena: 99 złotych w promocji.

Werdykt: świetny efekt wybielenia, który jest widoczny już po 2 tygodniach, a więc prawdopodobnie będzie jeszcze lepszy po kilkumiesięcznej kuracji.

Czy polecamy: zdecydowanie tak, choć warto polować na promocję cenową na oficjalnej stronie producenta.

Pora udzielić odpowiedzi na postawione w tytule pytanie. Tak, wybielenie zębów bez wizyty w gabinecie stomatologicznym jest możliwe. Warto natomiast wiedzieć, jak działają poszczególne produkty do domowego stosowania i wybierać te o naturalnym składzie, niemające negatywnego wpływu na kondycję zębów.

Artykuł sponsorowany

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Dyskusja

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.