
Pierścionek zaręczynowych musi być bardzo drogi i ekskluzywny? Nic z tych rzeczy. Nie liczy się wartość pierścionka, ale jego symbolika. Dziś w salonach jubilerskich możemy dosłownie przebierać w pierścionkach zaręczynowych, zdobionych najróżniejszymi kamieniami. Te najpopularniejsze krótko omawiamy w naszym poradniku.
Absolutna klasyka. Diament symbolizuje wieczną miłość i trwałość, jest bardzo cenny i występuje w najróżniejszych wariantach: okrągłe, owalne, princessa, szmaragdowe, serce itd. W pierścionkach zaręczynowych stosuje się diamenty przezroczyste, żółte, różowe czy nawet niebieskie.
Ten kamień jest świetnym wyborem do pierścionka utrzymanego w stylistyce vintage. Prezentuje się spektakularnie, przy czym nie musi być wcale klasycznie niebieski. Spotyka się szafiry różowe, żółte czy zielone.
Szafirowy pierścionek zaręczynowy nosiła księżna Diana, a następnie księżna Kate.
Przepiękny kamień o intensywnie zielonym kolorze. Śmiało można ozdobić nim pierścionek zaręczynowy, przy czym trzeba pamiętać, że jest dość delikatny.
Prezentuje się wspaniale, dzięki fioletowemu zabarwieniu. Nie jest bardzo popularny, natomiast chętnie wybierany przez panów, którzy nie lubią sztampy i chcą zaskoczyć narzeczoną naprawdę rzadkim pierścionkiem.
Ten kamień występuje w wielu kolorach, m.in. niebieskim, różowym, złotym czy bezbarwnym. Najchętniej wybierany jest niebieski. Dobrze koresponduje z białym złotem czy srebrem, dlatego może być idealnym wyborem na budżetowy pierścionek zaręczynowy.
Kamień o głęboko czerwonym zabarwieniu, mogącym wpadać w brązowy odcień. Jest popularnym elementem pierścionków rustykalnych, mocno zdobionych, nietuzinkowych.
To oczywiście tylko kilka pomysłów. Ważne, aby pierścionek – i dobrany do niego kamień – pasował do narzeczonej nie tylko pod kątem estetyki, ale też symboliki.