
Niewiele aplikacji w ostatnich latach zrobiło taką furorę jak Tinder. Stworzona głównie z myślą o szybkiej i wygodnej organizacji przelotnych spotkań towarzyskich, ewoluowała w kierunku pełnoprawnej aplikacji randkowej. Zamierzasz ją przetestować? Na dobry początek sprawdź, co warto wiedzieć o Tinderze.
Aplikacja wykorzystuje funkcję geolokalizacji, dzięki czemu umożliwia użytkownikom wyszukiwanie interesujących dla nich osób w swojej okolicy. Po ustawieniu preferencji dotyczących wieku, odległości i płci, aplikacja prezentuje profile odpowiadające tym kryteriom. Każdy profil zawiera zdjęcie i krótki opis, co ułatwia szybkie podejmowanie decyzji o dopasowaniu i tym samym umówieniu się na spotkanie.
Tinder jest udostępniany za darmo, ale z ograniczoną liczbą funkcjonalności. W bezpłatnej wersji użytkownicy mogą korzystać z takich opcji jak: przeglądanie profili, przesuwanie w prawo lub w lewo (dopasowanie lub brak dopasowania) oraz prowadzenie rozmów z osobami, które wpadły im w oko.
Tinder oferuje także wersje premium aplikacji, czyli: Tinder Plus, Tinder Gold oraz Tinder Platinum. Ich użytkownicy mogą korzystać ze znacznie większej liczby funkcji, takich jak m.in. „Super Like”, dzięki której mogą wyróżnić wybrane profile, „Boost”, który zwiększa widoczność profilu przez 30 minut, a także możliwości przeglądania osób, które już „polubiły” ich profil.
Aby zwiększyć wiarygodność, Tinder umożliwia weryfikację profilu poprzez przesłanie selfie. W ten sposób użytkownicy mogą zobaczyć, czy profil jest autentyczny i zminimalizować ryzyko rozczarowania czy tym bardziej znalezienia się w niebezpiecznej sytuacji.
Z Tindera, podobnie jak z innych tego typu aplikacji, trzeba jednak korzystać z głową i mieć świadomość, że jest ona masowo wykorzystywana przez różnego rodzaju oszustów m.in. do wyłudzania pieniędzy.