Przełożenie ślubu i wesela na „po koronie”. Dlaczego to dobry pomysł?

Mariusz Siwko
02.04.2021

Można tylko współczuć narzeczonym, którzy zaplanowali sobie ślub i wesele w roku 2020. Pandemia koronawirusa pozmieniała tysiące planów, a wciąż też nie wiemy, kiedy wrócimy do względnej normalności. Póki co trzeba natomiast poważnie przemyśleć przełożenie ślubu i wesela – nawet jeśli macie jeszcze nadzieję na to, że uda się je zorganizować w najbliższym czasie. Dlaczego lepiej wcisnąć pauzę i poczekać na czasy „po koronie”? Oto najważniejsze argumenty.

Bezpieczeństwo gości

Powinno być ono dla Was priorytetem. Wiadomo, że najbliższa rodzina raczej nie odmówiłaby udziału w ślubie i weselu, ale czy naprawdę warto ich teraz narażać? Pandemia jest realnym zagrożeniem, szczególnie dla osób starszych. Czy chcecie, aby na Waszym weselu zabrakło dziadków? Przecież to nie byłoby już to samo. Na pewno też mielibyście ogromne wyrzuty sumienia, gdyby to na Waszej imprezie doszło do zarażenia, które skończyłoby się tragedią. Weźcie to koniecznie pod uwagę i przełóżcie ślub i wesele. „Po koronie” świat będzie kręcić się dalej.

Nie zaskoczą Was nowe przepisy

Bardzo praktycznym argumentem przemawiającym za tym, aby jednak przełożyć ślub i wesele jest wysokie ryzyko wprowadzenia nowych obostrzeń, które mogłyby albo uniemożliwić organizację uroczystości, albo znacząco ją utrudnić. Nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć dalszego przebiegu pandemii. Należy więc brać pod uwagę czarny scenariusz, czego zresztą doświadczyli już młodzi ludzie, gdy cała Polska stała się czerwoną strefą.

Nie ma atmosfery do zabawy

Nawet jeśli sami nie do końca przejmujecie się ryzykiem zakażenia, uważacie pandemię za nadmiernie rozdmuchany temat, to musicie brać pod uwagę, że wśród weselników znajdą się osoby, które naprawdę się boją. Nie odmówią udziału z grzeczności, ale na pewno nie będzie im do śmiechu, nie będą mogły w 100% skupić się na zabawie. Takie wesele – przyznacie to sami – nie ma najmniejszego sensu.

Obostrzenia odbierają radość z najważniejszego dnia w życiu

Nawet zakładając, że uda się zorganizować wesele w czasie pandemii, to i tak trzeba brać pod uwagę scenariusz, w którym impreza będzie obwarowana licznymi obostrzeniami. Maseczki, brak zabaw przy muzyce, ograniczona liczba gości – nie są to wymarzone warunki do zabawy i z pewnością nie tak wyobrażacie sobie ten dzień.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.