
Maskowanie pryszczy to domena nie tylko nastolatków. Wielu dorosłych również ma problemy z trądzikiem, który odbiera pewność siebie i sprawia, że czujemy się niekomfortowo w sytuacjach towarzyskich. Jeśli doskonale wiesz, o czym mowa, to zacznij maskować pryszcze na twarzy przy pomocy makijażu (oczywiście nie lekceważąc leczenia trądziku). Oto kilka wskazówek, do których warto się zastosować.
Zanim zaczniesz nakładać makijaż, to dobrze przygotuj do tego swoją cerę. Dokładnie oczyść ją delikatnym żelem myjącym, aby pozbyć się sebum i innych zanieczyszczeń. Dzięki temu stworzysz dobrą bazę pod makijaż.
Korektor w odcieniu zbliżonym do koloru Twojej cery zdziała cuda i pozwoli skutecznie zamaskować pojedyncze pryszcze. Fajnym trikiem na zakrycie zaczerwienienia jest sięgnięcie po zielony korektor.
Korektor nakładamy punktowo, delikatnie rozprowadzając go opuszką palca lub małym pędzelkiem. Nie nadużywaj preparatu, aby nie osiągnąć efektu sztuczności.
Użycie pudru ma na celu zmatowienie cery, co także przyczynia się do zamaskowania pryszczy. Dodatkowo puder utrwali korektor, który nie będzie się rozmazywać pod wpływem potu. Najlepiej sprawdzi się puder transparentny lub beżowy, unikaj natomiast różowego, który mógłby uwypuklić miejscowe zaczerwienienia.
Sprytnym sposobem na zamaskowanie pryszczy jest wykonanie efektownego makijażu oczu i ust. Dzięki temu te elementy twarzy będą najlepiej widoczne, wyraziste i pozwolą odwrócić uwagę od niedoskonałości cery.
Na koniec mała wskazówka: dobierając kosmetyki do kamuflowania pryszczy unikaj tych dających błyszczący efekt. Mogą one podkreślać to, co chcesz zakryć przed wzrokiem innych.