Podejrzany skład kosmetyków. Na te pozycje szczególnie uważaj

Krzysztof Jagielski
24.10.2025

Świadomy wybór kosmetyków do pielęgnacji nie jest możliwy bez analizy składu produktu. Wiele kosmetyków niestety nie grzeszy jakością, o czym można się przekonać dopiero sprawdzając poszczególne pozycje w składzie. Na co powinnaś szczególnie uważać?

Parabeny (np. methylparaben, propylparaben)

Parabeny działają jako konserwanty, przedłużając trwałość kosmetyku, ale jednocześnie mogą zaburzać gospodarkę hormonalną. Niektóre badania wskazują również na ich działanie estrogenopodobne. Warto zatem ich unikać.

SLS / SLES (Sodium Lauryl Sulfate, Sodium Laureth Sulfate)

Są to silne detergenty, obecne głównie w szamponach do włosów i żelach do mycia ciała. Choć nie są groźne dla zdrowia, to mogą podrażniać skórę i powodować jej przesuszenie.

Formaldehyd i jego pochodne (np. DMDM Hydantoin, Imidazolidinyl Urea)

To także konserwanty, które mogą uwalniać formaldehyd – związek chemiczny uznawany za potencjalnie rakotwórczy, a przy tym działający drażniąco na skórę i układ oddechowy.

Ftalany (phthalates, np. DEP, DBP)

Stosowane głównie w perfumach i lakierach do paznokci. Badania wskazują na ich związek z zaburzeniami hormonalnymi i problemami rozrodczymi, dlatego lepiej się ich wystrzegać.

Triclosan

To antybakteryjny składnik stosowany w mydłach i pastach do zębów. Jak wykazały badania, może przyczyniać się do antybiotykooporności, wykazując przy tym działanie toksycznie na środowisko wodne.

PEG-i i ich pochodne (np. PEG-40, PEG-100)

Są to emulgatory i rozpuszczalniki, które potencjalnie mogą być zanieczyszczone rakotwórczymi dioksanami. Dla świętego spokoju lepiej się ich wystrzegać.

Silikony (np. Dimethicone, Cyclopentasiloxane)

Nadają gładkość i połysk, dlatego często stosuje się je np. w szamponach do włosów. Z drugiej strony mogą tworzyć warstwę blokującą pory skórne, co utrudnia wymianę powietrza i zaburza regenerację skóry.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie